Archiwa tagu: space-opera

JACK GLASS I VANDAROWIE 4

   – Słuchaj, mała.    – Naomi.    – …Naomi. Nie jestem bohaterem. Ale nie lubię, jak ktoś mnie robi w Bagnoranina. Jak ich zabić?    – Stal mezonowa. W tym sęk.    – Mam pomysł – wtrąca Kit. ~    Nadświetlne pociski rykoszetują od czarnych … Czytaj dalej

Opublikowano Drabble | Otagowano , , , , , | 1 komentarz

JACK GLASS I VANDAROWIE 3

    – Kit, co z tobą? Wylądowaliśmy ładny parsek od celu.     – Masa statku się nie zgadza.     – Nie podoba się Nam to opóźnienie, panie Glass. – wtrąca jeden z czarnych rycerzy.     – Chwileczkę – nachylam się … Czytaj dalej

Opublikowano Drabble | Otagowano , , , , , | 1 komentarz

JACK GLASS I VANDAROWIE 2

    – Co nowego, Hulk? – rzucam do Mosquityda-barmana.     – Dzack Glazz. Myzzlelizmy, ze nie bzzyjez.     – Chcielibyście. Co masz dla mnie?     – Zpójzz tam.     Kłujką wskazuje trzech humanoidów zakutych w zbroje tak czarne, jakby pożerały … Czytaj dalej

Opublikowano Drabble | Otagowano , , , , , | 1 komentarz

JACK GLASS I VANDAROWIE 1

    – Słuchaj, żaboglucie, jeśli jeszcze raz powiesz przy mnie „przepisy”, to pożałujesz, że twój tatuś naszczał na radioaktywny skrzek mamusi. – Lufa mojego ręcznego akceleratora cząstek już łaskocze podgardle Bagnoranina. Żabowaty celnik niemożebnie wytrzeszcza oczy.     – Jack, wystarczy. … Czytaj dalej

Opublikowano Drabble | Otagowano , , , , , | 2 komentarzy