KONIECZNOŚĆ DZIEJOWA

Cykl za cyklem. Cykle obok cyklów. Oto teoria dziejów, horoskop ludzkości, biorytm świata.

Spójrzmy.

Lokalne minimum rozsądku, zbieżne linie dataminingowej nienawiści, perygeum religijnego fanatyzmu. Kończy się era rozumu, nadchodzi czas serca. Mars w znaku strzelca. Za długo był już pokój, poleje się krew. Dziesiątka pucharów. Zmierzch ery dobrobytu, bieda i głód na progach.

Historyk powie: To nie tak. Może „lubi się powtarzać”, ale to masa zmiennych i okoliczności. Żadna regularność, zawsze pochodna sytuacji. Żadne kopiuj wklej, zawsze ludzie. Żadne przeznaczenie, można było uniknąć. Ktoś zawiódł, wszyscy zawiedliśmy, ale los jest w naszych rękach.

Historia się myli. Taka jest konieczność dziejowa.

Opublikowano Drabble | Otagowano , , , , , , | Skomentuj

TOT

- Nie teraz mamo. Gram w TOTa.

- Nic tylko grasz i grasz.

- Płacą to gram. Jak się dokładam do czynszu to nie narzekasz.

- Wciąż nie rozumiem za co ci płacą.

- Widzisz ten czołg?

- Widzę. Ładna grafika w tej grze.

- To feed z kamery drona.

- Czyli to prawdziwe pole bitwy? Dobry boże, kto dał ci czołg do obsługi?

- Mi? Nikt. Twitch-Operater-Terminator. TOT.

- Że co?

- Sto dwadzieścia osób nim steruje. Input jest uśredniany z naszych kontrolerów.

- Ale… dlaczego? Przecież jedna osoba zrobiłaby to lepiej.

- I można by ją pozwać. A tak, nikt nie bierze odpowiedzialności.

- To.. to ohydne.

- Kurwa, mamo. Znów zginęliśmy.

Opublikowano Drabble | Skomentuj

KRIODYSEJA

„Pobudka śpiące królewny!”

Penelopolis 5 wstaje. Około 350 żon astronautów. Jakieś 200 córek i synów zdobywców kosmosu. Zwierzęta zostają w lodzie. Wstajemy, by spędzić rok na Ziemi. Potem znów na 5 lat do lodu (inne ośrodki częściej lub rzadziej, zależnie od dylatacji).

Przyspieszony kurs historii najnowszej, kultury, obyczajów, obsługi technologii. Pokaz slajdów z postępów ludzkości. Żeby nie zostać zupełnie z tyłu. Będziemy przewodniczkami dla mężów, jeżeli… gdy wrócą.

Poza tym zabiegi spa, fitness, psychoterapia, modlitwa. To opłacone życie w żyjącym skansenie. Jesteśmy tu, by patrzeć w gwiazdy i tęsknić za naszymi Odyseuszami.

Zawsze wierne. Takie, jak je zostawili.  By mieli do kogo wracać. Jeżeli…

Opublikowano Drabble | Otagowano , , , , | Skomentuj

ZAPACH ZIEMI

Zaczęło się od flory bakteryjnej, która wytwarzała zapachowe estry u ujścia przewodu pokarmowego. Zresztą początkowo dla zwierząt tylko. Ale młodzież podchwyciła. Pojawiły się nowe trendy: #wąchaczezadków, #wonnecichacze, #dziewczętapachnąfiołkami. Potem cały przemysł perfumerii backendowej.

To otwarło furtkę dalszym… modyfikacjom. Pot od Gene-channel. Mocz o zapachu różanym. Kolorowe łzy CryMeRainbow. Pigmenty skóry rodem z D&D. Miętowa ślina. Łupież typu Sakura. Sperma o smaku coli. Z każdym krokiem mijaliśmy granice dawnych tabu.

Dwa pokolenia temu przezwyciężyliśmy programowanie biologiczne. Cały rozwój psychoseksualny od najmłodszych lat przebiega teraz zupełnie inaczej, niż gdy odlatywaliście w kosmos – mówimy na tamten okres „cywilizacja wstrętu”.

Czeka was niemały szok kulturowy…

Opublikowano Drabble | Otagowano , , , , | Skomentuj

BISINGLE

To miłe z twojej strony, ale jestem bisingielką.

Nie słyszałeś? Tak w skrócie, jestem w związku z samą sobą.

O, patrz tam. Właśnie wchodzi moje „drugie ja”. Nie mówimy „drugie”, bo to bez sensu.

Tak, jak dwie krople wody. Ciężko inaczej, skoro jesteśmy tą samą osobą. Nie bliźniaczki, nie klonowanie. Bilokacja. Bardziej jak splątanie kwantowe. I dużo medytacji. Po prostu jesteśmy jedną osobą. Podejdź, zapytaj. Będzie, znaczy będę, pamiętać wszystko o czym rozmawialiśmy.

Tak, to nieco konfundujące. Dwa ciała, jedne wspomnienia, półtora wolnej woli.

Ale działa. Kocham siebie bez reszty. Jestem swoją żoną od roku.

Nie. Trójkąt nas nie interesuje.

Opublikowano Drabble | Skomentuj

SIŁA NATURY

Nie mam dobrego wyjaśnienia dlaczego zniszczyliśmy świat.

To nie tak, że nie wiedzieliśmy, co robimy. Milion małych decyzji, każda dopuszczalnie zła. Pojedynczy człowiek może powiedzieć sobie dość, ale ludzkość to już siła natury, jak powódź lub huragan. Może to była konieczność dziejowa, na poziomie zbiorowej świadomości zawsze dążyliśmy do autodestrukcji. Nie wydaje mi się, żebyśmy sobie na to „zasłużyli”.

Gdybyś wiedział, że ludzkość wyginie za dwa pokolenia, co byś zrobił? Gdybyś mógł cofnąć się w czasie, co mógłbyś zrobić, żeby powstrzymać całą ludzkość przez samozagładą? No, właśnie.To czemu masz do mnie pretensje?

Mleko się rozlało, mamy cywilizację do odbudowania. Chodźmy.

Opublikowano Drabble | Otagowano , , , | Skomentuj

SYNKU

Synku,

Wychowają cię zupełnie inne mempleksy.

Ludzkość generuje za dużo contentu. Nie zdążę sprzedać Ci mojej nostalgii. Nie zrozumiem pokemonów przyszłości.

Będziesz użytkownikiem innych urządzeń, programów, interfejsów. Inne platformy ukształtują sieci społecznościowe, gdzie poznasz znaczących innych. Widzę tempo zmian. Pamiętam, jak tłumaczyłem internet twojemu dziadkowi.

Inne historie, muzyka, obrazy i żarty. Inna popkultura, zbiory wartości, bańki medialne. Inne seksualności, subkultury, frustracje. Inne światy życia.

Powieści science fiction to dzisiejsze podręczniki rodzicielskie. Ale już teraz wiem, że nie nadążę za tobą. Za naście lat zostaniemy obcymi sobie ludźmi. Za trzydzieści będziemy gardzić sobą nawzajem.

Ale i tak zawsze będę cię kochać.

Opublikowano Drabble | Otagowano , , , , | Skomentuj

WSZYSTKO DOBRZE

Klonowanie i modyfikacje genetyczne upowszechniły się bezboleśnie. Tak zakończyliśmy większość chorób i dyskryminację płciową.

Gdy opanowaliśmy zmiany klimatyczne udało się zakończyć głód na świecie. Nieskończone źródło czystej energii z zimnej fuzji też pomaga.

Zagłada atomowa, ani żadna inna apokalipsa, nie nastąpiły. Sztuczne inteligencje nie zbuntowały się. Osobliwość nie okazała się taka znów obca.

Pierwszy kontakt był zaskakująco pozytywny. Kosmici są komunikatywni i szczodrzy.

Dystopia to anachronizm, jak wojna czy dyktatura. Kwestia szacunku do człowieka i wolności. Ale nie wchodźmy w politykę.

Wiele technologii rodziło problemy, ale zawsze rozwiązywaliśmy je tajemną bronią ludzkości: zdrowym rozsądkiem.

Tak, wiem. Brzmi jak jakaś fantastyka.

Opublikowano Drabble | Otagowano , , , , | Skomentuj

GIFFACE

Nie wejdę ci do głowy. Wiem tyle, ile mi powiesz. Granice języka wyznaczają granicę współczucia. Możesz użyć metafory, napisać wiersz, zaśpiewać. Ale to wszystko takie nieefektywne, czasochłonne. Już więcej niewerbalnie…

Ale… animowany gif. Obraz wart 1000 słów. Film wart 1000 obrazów.

Widzisz i myślisz: „To ja, gdy…”

To nie głupi żarcik,  to znacznie więcej.

Jeszcze skróćmy tę drogę. Twój mózg odpowie za ciebie. 10 pytań, dwie dziesiąte sekundy. Szybka seria skojarzeń. Sztuczna inteligencja przeszuka bazę. Popkultura na wyciągnięcie ręki, dusza na ramieniu wyświetlona w AR.

„To ja, teraz”.

Tak cały czas. Jak pierścień zmieniający kolor zależnie od nastroju.

Gifface – Twój nowy wyraz twarzy.

Opublikowano Drabble | Skomentuj

ROBOTYKA

…mnie drażni nadawanie im drugorzędnych cech płciowych. Po co cycki wózkowi widłowemu? Po co krótkie spódniczki sztucznej inteligencji? Powiedz mi, po co ubierać komputer kwantowy w seksowną bieliznę?

Ale to pół problemu. Przyjrzyj się: gynoidy w roli asystentek, stewardess, kelnerek. Znajdź jednego androida.

Po piątej fali emancypacji powstała jakaś luka w zbiorowej świadomości i użyliśmy tych sztucznych kobiet, by ją zapchać. Telewizja i gry komputerowe przestały być bezpieczną przystanią codziennego seksizmu. Wróciliśmy do realu. Nowy wzór kobiecości: sztuczna cyfrowa służąca.

I wszyscy mówią „Nikomu się krzywda nie dzieje. To tylko roboty.”

Co tylko znaczy, że nic się naprawdę nie zmienia.

Opublikowano Drabble | Skomentuj